Czas pracy kierowcy to jedno z najczęściej poruszanych zagadnień w transporcie drogowym. Przepisy jasno określają, ile godzin można spędzić za kierownicą oraz ile czasu trzeba przeznaczyć na odpoczynek. Kierowca zatrudniony na pełny etat ma obowiązek przestrzegania limitów wynikających zarówno z kodeksu pracy, jak i unijnych rozporządzeń. Sprawdź, jakie normy obowiązują w tygodniu i jakie konsekwencje niesie ich przekroczenie. Przygotowaliśmy pytanie z 9 odpowiedziami. Ile z nich będzie zgodne z prawdą? Sprawdź swoją wiedzę z zakresu czasu pracy i czasu jazdy kierowcy, a także wiedzą na temat jego odpoczynków.
Pytanie na dziś jest następujące:
W przeciągu 1 tygodnia zatrudniony na pełny etat kierowca ciężarówki z dopuszczalną masą całkowitą do 24 ton nie może przekroczyć?
- 60 godzin jazdy,
- 60 godzin pracy,
- 56 godzin pracy,
- 56 godzin jazdy,
- 2 wydłużonych powyżej 9-ciu a maksymalnie do 10-ciu godzin jazdy dziennych okresów prowadzenia,
- 2 skróconych dziennych okresów odpoczynku,
- 6 dób pracowniczych z pracą,
- 4480 samodzielnie przejechanych kilometrów,
- 3600 samodzielnie przejechanych kilometrów.
POKAŻ ODPOWIEDŹ
Odpowiedź:
W przeciągu 1 tygodnia zatrudniony na pełny etat kierowca ciężarówki z dopuszczalną masą całkowitą do 24 ton nie może przekroczyć?
2. 60 godzin pracy,
4. 56 godzin jazdy,
5. 2 wydłużonych powyżej 9-ciu a maksymalnie do 10-ciu godzin jazdy dziennych okresów prowadzenia,
7. 6 dób pracowniczych z pracą,
8. 4480 samodzielnie przejechanych kilometrów,
Wyjaśnienie:
Spośród 9 dostępnych odpowiedzi, aż 5 okazało się być prawidłowe. Aby dowiedzieć się dlaczego, musimy odwołać się do kilku przepisów. Zacznijmy od odpowiedzi 2 i ustawy o czasie pracy kierowców. Odpowiedź znajduje się w artykule 12, który to brzmi:
- Tygodniowy czas pracy kierowcy, łącznie z godzinami nadliczbowymi, nie może przekraczać przeciętnie 48 godzin w przyjętym okresie rozliczeniowym nieprzekraczającym 4 miesięcy.
- Tygodniowy czas pracy, o którym mowa w ust. 1, może być przedłużony do 60 godzin, jeżeli średni tygodniowy czas pracy nie przekroczy 48 godzin w przyjętym okresie rozliczeniowym nieprzekraczającym 4 miesięcy.
- Wymiar czasu pracy określony w ust. 1 i 2 obowiązuje także kierowcę zatrudnionego u więcej niż jednego pracodawcy
W punkcie 2 czytamy o możliwości wydłużenia tygodniowego czasu pracy do 60 godzin. Należy pamiętać, że sumę czasu pracy należy sumować także w przypadku pracy naszego kierowcy na rzecz więcej niż jednego pracodawcy!
Poprawność odpowiedzi 4 oraz 5 znajdziemy w rozporządzeniu 561. W artykule 6 czytamy:
- Dzienny czas prowadzenia pojazdu nie może przekroczyć 9 godzin.
Jednakże dzienny czas prowadzenia pojazdu może zostać przedłużony do nie więcej niż 10 godzin nie częściej niż dwa razy w tygodniu.
- Tygodniowy czas prowadzenia pojazdu nie może przekroczyć 56 godzin i nie może skutkować przekroczeniem maksymalnego tygodniowego czasu pracy ustalonego w dyrektywie 2002/15/WE.
Punkt 1 pięknie odnosi się do poprawności odpowiedzi 5, zaś punkt 2 do odpowiedzi 4.
Aby znaleźć podstawę prawną do odpowiedzi 7, musimy zajrzeć ponownie do rozporządzenia 561, tym razem do artykułu 8 (punkt 6):
Tygodniowy okres odpoczynku rozpoczyna się nie później niż po zakończeniu sześciu okresów 24 godzinnych, licząc od końca poprzedniego tygodniowego okresu odpoczynku.
Aż w końcu prawidłowość odpowiedzi 8 wynika z odpowiedzi 4 oraz dopuszczalnej maksymalnej prędkości, jaką może osiągnąć kierowca pojazdem:
56 godzin jazdy * 80 km/h = 4480 km
Link do pełnej treści ustawy o czasie pracy kierowców:
https://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/download.xsp/WDU20040920879/U/D20040879Lj.pdf
Link do pełnej treści rozporządzenia 561:
Prawidłowe rozliczanie godzin pracy to jedno, ale czy masz pewność, że odpoczynki Twoich kierowców są w pełni zgodne z przepisami? Sprawdź to, korzystając z praktycznego e-booka: Odpoczynki kierowców pod kontrolą.
Zadbaj o bezpieczeństwo kierowców, zgodność z przepisami i spokojny sen właściciela firmy transportowej. Śledź regularnie nasz blog, aby móc zmierzyć się z kolejnym przygotowanym dla Ciebie testem!
Autor:
Sebastian Słaby
Ekspert branży transportowej